Uwielbiam pieczone warzywa, mogłabym żywić się nimi codziennie. Ziemniaki, sama nie wiem dlaczego, zapiekam rzadko, ale po tym obiedzie na pewno się to zmieni. Do ziemniaków pasuje idealnie jarmuż - moje stosunkowo niedawne odkrycie i kolejna kulinarna miłość. Najbardziej lubię duszony jarmuż z dużą ilością cebuli i czosnkiem. Smak całości podkręciła kolejna nowość w mojej kuchni - wegański parmezan. W końcu udało mi się dostać w sklepie stacjonarnym płatki drożdżowe i coś czuję, że opakowanie skończy się bardzo szybko. Parmezan jest pyszny, co potwierdzają nawet niewegańscy miłośnicy sera. Pomysł na jego wykonanie zaczerpnęłam z wielu źródeł internetowych i książkowych. Podaję jedynie swoje proporcje składników.
